Newsflash

 

" W młodości studiujemy dorosłych, aby osiągnąć mądrość. W dorosłości studiujemy dzieci, aby zrozumieć, czym jest szczęście"

 

 

Peter Rosegger

 

Menu

Menu użytkownika

Opieka

Pomocne

Logowanie


Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates

Otyłe dzieci jak 40- latki PDF Drukuj Email
Wpisany przez Magda   
poniedziałek, 17 listopada 2008 16:06

Jak wynika z badań zaprezentowanych 11 listopada podczas konferencji American Heart Association w Nowym Orleanie, grubość ścian tętnic u otyłych lub mających wysoki poziom cholesterolu we krwi dzieci oraz nastolatków jest zbliżona do grubości ścian tętnic przeciętnego 45-latka, co wskazuje na ryzyko choroby serca.

Nieopublikowane jeszcze badania przeprowadzono na małej grupie 70 dzieci w wieku od 6 do 19 lat i zdaniem kilku ekspertów trzeba je powtórzyć, by uznać wyniki za rozstrzygające. Jak jednak mówią, metoda zastosowana przy mierzeniu grubości ścian tętnic jest uważana za wiarygodny wskaźnik ryzyka choroby serca - zwykle dokładniejszy niż poziom cholesterolu czy wyniki innych badań.

 

Metoda, która wykorzystuje ultradźwięki, była w ostatnich latach stosowana podczas badań dotyczących dzieci, jednak po raz pierwszy wyniki skorelowano z dorosłymi.


- Myślę, że to sygnał ostrzegawczy - mówi główna autorka badań dr Geetha Raghuveer, kardiolog i profesor pediatrii z University of Missouri-Kansas City School of Medicine. – Te dzieci przypominają raczej dorosłych w średnim wieku.
Naukowcy, którzy nie brali udziału w badaniach mówią, że ich wyniki wskazują – podobnie jak w przypadku wielu innych prac – na możliwość pojawienia się związanych z otyłością chorób serca w wieku dziecięcym.

- Te wyniki są potencjalnie zgodne z przewidywaniami, że otyłość i jej komplikacje sprawią, że choroby układu krążenia staną się problemem pediatrycznym - mówi dr David Ludwig, profesor pediatrii z Harvardu, który był współautorem badań z roku 2005 przewidujących, że otyłość może skrócić przeciętny czas życia dziecka o dwa do pięciu lat.

- Istnieją też inne wskazówki świadczące o tej zależności, jednak większość z nich opierała się na przypuszczeniach, dlatego ważne są twarde dane - tak jak w przypadku tych badań. Chodzi o obserwację rozwoju miażdżycy, proces, o którym wiemy, że jeśli nie jest leczony, prowadzi do zawału lub udaru.

W USA otyłość wśród dzieci jest uważana za epidemię – według danych U.S. Centers for Disease Control and Prevention otyłych jest około 16 procent dzieci w wieku 2-19 lat. Chociaż liczba nowych przypadków otyłości u dzieci wydaje się stabilizować, zdaniem niektórych ekspertów wśród dzieci można obecnie zaobserwować wzrost zachorowań na cukrzycę typu II, co według nich jest konsekwencją coraz powszechniejszej otyłości.


Kolejne, również australijskie badanie dotyczyło 150 dziesięciolatków. Jak mówi ich współautor Walter Abhayaratna z Australian National University, okazało się, że podczas pracy serca lewa komora rozkurczała się wolniej u dzieci z wyższym wskaźnikiem masy ciała (określającym proporcję wagi do wzrostu).

- Te badania są interesujące, to niedoskonały dowód na coś, co wszyscy uważamy za prawdziwe - mówi dr Lee Goldman, kardiolog i dziekan fakultetu medycznego Columbia University. – Epidemia otyłości wśród nastolatków to największa bomba zegarowa, jeśli chodzi o chorobę wieńcową. Istnieją zaawansowane technicznie sposoby, by uzyskać kolejne dowody.

Goldman był współautorem opublikowanych w grudniu 2007 roku na łamach ”The New England Journal of Medicine” badań, w których posłużono się modelem komputerowym, aby przewidzieć, czy liczba zgonów z powodu chorób serca w USA będzie rosła. Autorzy przewidzieli, że do roku 2035 pojawi się dodatkowe sto tysięcy przypadków chorób serca, które można przypisać obecnej otyłości u dzieci, co jest szczególnie warte odnotowania ze względu na zmniejszenie w ostatnich latach śmiertelności związanej z chorobami serca dzięki postępom w leczeniu.

Kolejne badanie opublikowane wówczas w tym samym piśmie jeszcze wzmocniło związek pomiędzy dziecięcą otyłością a chorobami serca. Analizując dane dotyczące 276 835 Duńczyków, którzy jako dzieci zostali przebadani w 1930 roku, duńscy naukowcy wykazali, że im wyższy był indeks masy ciała dzieci w 1930, tym większe ryzyko, że rozwinie się u nich choroba serca.

Choć jeszcze za wcześnie, by przewidywać, czy obecne pokolenie amerykańskich dzieci będzie bardziej narażone na zawały serca, udary czy inne problemy z układem krążenia, wielu specjalistów od chorób serca uważa coraz częstsze potwierdzanie związków pomiędzy otyłością dzieci a chorobami serca za alarmujące. Ale zdaniem Raghuveer jest nadzieja dla dzieci, które brały udział w badaniach.

- W wielu przypadkach zmiany miażdżycowe u tych dzieci nie są naprawdę zaawansowane – nie doszło do stwardnienia naczyń ani zwapnień. – mówi. – Można by wprowadzić zmiany w stylu życia: ćwiczenia, dietę, a może nawet leki. Być może uda się odwrócić te zmiany.


Tłum. Paweł Wernicki
Źródło: onet.pl

Zmieniony: środa, 19 listopada 2008 16:02